Najnowsze

Powitajmy Giant Gorzów!

Luty 21, 2017
Powitajmy Giant Gorzów!
Giant Stores
0

Sobota, 18 luty 2017 r. Za oknem ponuro, pochmurno, deszczowo. Ale my zachowujemy pogodę ducha bo tego dnia jedziemy na bardzo miłe dla nas wydarzenie. Godzina 10.30 ruszamy w drogę. Jakże przekornie, do województwa lubuskiego. Opuszczamy ulicę Osmańską i obieramy kurs na nawigacji – Mościckiego 12a, Gorzów Wielkopolski.

Chociaż mamy ponad 450km do przejechania, to droga mija przyjemnie i szybko. Może to zasługa autostrady A2, ale pewnie też w jakimś stopniu niemieckiej inżynierii ukrytej w sile dwukolorowego śmigła emblematu, ale tak naprawdę to głównie dzięki dobrej kompanii.

Śpieszymy się, pomimo że właściwe wydarzenie zaczyna się o godzinie 17.00. Ale obiekt czeka mała reorganizacja przed przyjęciem zaproszonych gości. Chcemy jeszcze zobaczyć nominalną aranżację przestrzeni tego zacnego miejsca. Ja, choć nie chcę dać po sobie poznać i zwalam na niskie ciśnienie albo brak nastroju, denerwuję się najbardziej. Widziałem zdjęcia, wiem, że jest dobrze i że wszystkie założenia z wizualizacji znalazły zastosowanie. Aranżacja ładna, wzorcowa, zgodna z aktualnymi trendami i potrafiąca sprostać wymaganiom dzisiejszego konsumenta. Ale mimo wewnętrznego przekonania, że wszystko jest jak trzeba to niepewność pozostaje, aż do momentu ujrzenia wszystkiego na własne oczy, wtedy dopiero będę wiedział, że to co widziałem na ekranie komputera ma sens i dobrze się prezentuje.

Udało się na ostatnią chwilę. Beata już jest w sklepie, zresztą od jakiegoś czasu, rozmawialiśmy przez telefon, jest bardzo ładnie – próbowała uspokajająco zapewniać, jednak zapewne sama podekscytowana była, bo to przeciez jej teren i jej duży wkład, praca nad relacjami z Partnerami Handlowymi. I wreszcie jeszcze większa siła bijąca, tym razem z naszego logotypu, a właściwie nawet dwóch – oto one, nie trzeba ich przedstawiać, nasze marki – Giant i Liv, kaseton nad drzwiami wejściowymi majestatycznie na nas patrzy.

Wchodzimy do środka. Lada sklepowa już przykryta jest uroczystym obrusem, są na niej ustawiane kieliszki do szampana. Ale na razie wszystkie meble i akcenty na swoim miejscu. Ciśnienie wreszcie powoli schodzi, są już nawet pierwsze gratulacje. Ja wciąż wyczekuję słów otuchy ze strony najsurowszego jury. Wiem, że Magda oceni teraz naszą pracę i wnet też widzę uśmiech na twarzy. Good job powiedzieli by nas tajwańscy koledzy. Wszyscy zadowoleni, a co najważniejsze, jak się tego wieczoru okaże kilka razy, właściciel przede wszystkim.

Kacper Szczepaniak, wielokrotnie nagradzany, polski kolarz przełajowy zdecydował się w ubiegłym roku, otworzyć sklep rowerowy. Przygotowania rozpoczęły się w sierpniu, od późnej jesieni aż do dnia otwarcia trwały prace wykończeniowe. Trzeba przyznać, że Kacper wraz z tatą Kazimierzem i przy współpracy innych osób wykonał kawał dobrej roboty. Cały zakres wystroju wymagał skoordynowania wielu elementów. Ale jest wszystko, co w nowoczesnym sklepie być powinno. Sama architektura obiektu jest bardzo nowoczesna, duża przeszklona witryna dodaje elegancji i pozwala już z daleka zobaczyć jaki jest profil sklepu. Udało się zadbać o doskonałe oświetlenie, zarówno główne jak i te doświetlające ekspozycję na ścianach i witrynę sklepową, to dodatkowo dodaje wrażeń dla oczu i podkreśla charakter sklepu. Ścianka brandingowa, lada, dynamiczne visuale, podłoga imitująca drewno, bardzo ładne meble dopełniają charakteru sklepu i marek Giant oraz Liv, ale wszystko razem zaaranżowane tworzy dopiero wyjątkowy klimat rowerowy. Sklep łącznie ma prawie 250m2. Oczywiście nie zabrakło też miejsca na ekzpocyję asortymentu kobiecego, który stanowi niemal 1/3 powierzchni sklepu Kacpra, jest też osobne pomieszczenie dla systemu bike fittingu – RRS, swoje metry ma też doskonale znany Gorzowianom serwis Szczepan Bike.

Punkt 17.00 rozpoczęła się uroczystość, na którą przybyło ponad pięćdziesięcioro gości, w  tym Anna Harkowska, znajomi ze sportu, przyjaciele i członkowie rodziny. Wydarzenie poprowadził Pan Piotr Kurek, dziennikarz i jednocześnie wielki pasjonat kolarstwa. Kacper otrzymał wiele pochwał i gratulacji za przygotowanie tak dobrego sklepu rowerowego, jednocześnie sam podkreślał ilość pracy włożonej w realizację. Certyfikat Giant Store wręczony przez Magdę Stańczak ma być pamiątką po tym wyjątkowym dniu. Okrasą całej imprezy był wyśmienity poczęstunek przygotowany przez Pana Edwarda Szczepaniaka, a goście bawili się przy akompaniamencie dobrej muzyki, szampana, w znakomitych towarzystwie.

Dziękujemy Kacprowi, Kazimierzowi i jego Zespołowi oraz życzymy wszyscy samych sukcesów w nadchodzących latach oraz owocnej współpracy z firmą Giant Polska!

Mike H.

Comments are closed.