Najnowsze

GIRO ROSA – LIV JEDZIE DALEJ!

Lipiec 20, 2016
GIRO ROSA – LIV JEDZIE DALEJ!
Ambasadorzy
0

W zeszły weekend dwie zawodniczki Liv reprezentujące dwa różne zespoły, Thalita de Jong (Rabo-Liv) i Riejanne Markus (Liv-Plantur), ukończyły końcowy odcinek Giro Rosa odpowiednio na pierwszym i drugim miejscu, a broniąca tytułu Anna van der Breggen (Rabo-Liv) stanęła na ostatnim miejscu podium tego dziewięciodniowego wyścigu etapowego organizowanego we Włoszech.

 

1

Riejanne Marjus (na lewo) i Thalita de Jong (w środku) z Liv zajęły dwa z trzech miejsc na podium końcowego etapu.

 

Van der Breggen, zwyciężczyni zeszłorocznego Giro Rosa, uważanego za najbardziej prestiżowy międzynarodowy kobiecy etapowy wyścig szosowy, rozpoczęła go jako jedna z faworytek. Dwudziestosześcioletnia Holenderka dzielnie walczyła przez cały wyścig i stanęła na podium podczas prologu i decydującej końcówki szóstego etapu przy sanktuarium Madonna della Guardia.

 

thalita

Thalita de Jong została zwyciężczynią końcowego etapu Giro Rosa w Verbanii.

 

Podczas indywidualnej jazdy na czas na dystansie 21 km w ramach siódmego etapu, van der Breggen była druga, dzięki czemu awansowała na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej, utrzymując ją przez dwa kolejne dni aż do końca.

vanderbreggen

Po wygraniu Giro Rosa w 2015 roku, Van der Breggen ponownie stanęła na podium w klasyfikacji generalnej.

 

Niedzielny końcowy etap w Verbanii okazał się prawdziwym popisem zawodniczek Liv: de Jong z Rabo-Liv zdobyła pierwsze miejsce, a Markus z Team Liv-Plantur była druga na podium. Obydwie ścigały się na swoich drużynowych rowerach Liv Envie Advanced Pro.

Inna zawodniczka Rabo-Liv, Katarzyna Niewiadoma z Polski, także zaliczyła bardzo dobry występ, zdobywając najwyższe honory w klasyfikacji juniorów i siódmą pozycję w klasyfikacji generalnej, tuż przed inną członkinią zespołu Liv, Kanadyjką Leah Kirchmann z Liv-Plantur, która zajęła ósme miejsce.

 

niewiadoma

Niewiadoma wróciła do domu z białą koszulką zwyciężczyni klasyfikacji juniorów.

 

Podsumowanie 13 etapu TOUR DE FRANCE 2016

W piątek zawodnicy wezmą udział w pierwszej indywidualnej jeździe na czas podczas tegorocznego Tour de France. Trasa o długości 37,5 km wiodąca z Bourg-Saint-Andéol do La Caverne du Pont-d’Arc zdecydowanie nie jest płaska. Podczas wyścigu trzeba pokonać 660 m pod górę, co daje większe szanse tym zawodnikom, którzy są mocni nie tylko na płaskich odcinkach, ale potrafią także dobrze pokonywać wzniesienia.

 

trasa1

Trasa Bourg-Saint-Andéol – La Caverne du Pont-d’Arc.

 

Gdyby Tom Dumoulin miał okazję sam zaprojektować odcinek, to wyglądałby on właśnie tak. Uwielbia górskie czasówki, gdyż lepiej radzi sobie na wzniesieniach niż Tony Martin i Fabian Cancellara i ma więcej mocy na płaskich odcinkach niż liderzy klasyfikacji generalnej. Dojechał do Andorry równie szybko jak oni, ale jednocześnie zostawił w tyle takich zawodników jak Majka i Pinot, którzy są mocni na odcinkach górskich, co pokazuje, że jest on w wyśmienitej formie, a jego treningi wysokościowe nie poszły na marne.

 

dumolin

Tom Dumoulin

 

Dumoulin będzie niezwykle zmotywowany na dzisiejszy etap stanowiący dla niego ważny test przed Rio. Miał nadzieję, że zachowa energię na tę okazję, ale został zmuszony do większego wysiłku niż planował, gdy Barguil został w tyle przez boczny wiatr.

 

Comments are closed.